Zabawy naszych rodziców - piknik parafialny 3 czerwca 2018
Data publikacji: poniedziałek, 04-06-2018
Dzisiejsza zabawa na włosku wisiała.
Bo pogoda wszystko deszczem nam zalała.
Negocjacje trwały do wyjścia z kościoła.
Aż tu nagle słońce świeci dookoła.
Bardzo prosty morał nam z tego wynika
W pojedynku z aurą farorz ma hat tricka.
Tu wszystko co trzeba startuje od nowa
I każda zabawa szybko jest gotowa.
Maszkietnym kołoczym, kawom i lodami
Karmili my wiernych tuż przed zawodami.
Do zabawy w guma, szczura abo klasy.
Poleciały wszystkie parafialne asy.
Nojwiększe zadanie mioł farŏrz we torze.
Tak bajtle strzelali, myśloł że niy smoże
Farŏrz chyba poszeł śladami Buffona.
I ōd rana rzykoł do jego patrona.
Farorz Cup się udoł wszyscy popstrykali.
A na końcu puchar Bartkowi my dali.
Były tyż medale i uścisk z farŏrzym.
A na koniec zdjyncia z nojlepszym kapslorzym.
Pozostałe aktualności
sobota 12.09.2026
sobota 08.08.2026
sobota 04.07.2026
czwartek 07.05.2026
czwartek 07.05.2026
sobota 28.03.2026
sobota 28.03.2026
sobota 21.03.2026
sobota 21.03.2026
czwartek 19.03.2026
sobota 14.03.2026
sobota 14.03.2026
czwartek 12.03.2026
czwartek 12.02.2026
środa 03.12.2025



































